Sprawdzić, czy nie ksiądz…

Jest wyrok Sądu Najwyższego w sprawie wypowiedzi Kazimiery Szczuki. Trochę zalatuje "Misiem".

Sąd Najwyższy oddalił kasację złożoną przez Polsat i ten musi zapłacić 500 tysięcy złotych za kpinki Kazimiery Szczuki w programie Kuby Wojewódzkiego. Telewizja już zapłaciła, a reklama darmowa we wszystkich mediach też jest coś warta. Ja jednak zastanawiam się, jak teraz żartować po tym wyroku.

Z jednej strony trudno nie przyznać racji, że żarty mają swoje granice i nie ze wszystkiego można kpić. Z drugiej ustalono pewną granicę, której przekraczać się nie powinno. Parodia modlitwy to ta granica, poza którą jest już sąd, wyrok i kara. A kto pamięta modlitwę w "Dniu świra" Marka Koterskiego?

Przed zażartowaniem trzeba także sprawdzić, dlaczego dana osoba zachowuje się tak, a nie inaczej. Dziwna melodia głosu Magdaleny Buczek bierze się z jej choroby. A dziwne zachowania niektórych polityków? Może należałoby zajrzeć do ich dokumentacji medycznej, albo przynajmniej wcześniej zapytać o iloraz inteligencji lub aktualne choroby psychiczne. Tak na wszelki wypadek.

Gdybyż Bareja jeszcze żył i kręcił właśnie "Misia", to może pewna scena w filmie wyglądałaby nieco inaczej…

"- Gdzie się pan pcha?

– Matkę odprowadzić.

– A gdyby tu cała kolonia wyjeżdżała i pana dziecko też (sprawdzić, czy nie gej)…"

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: