Dodaj zdjęcie do galerii

Pewnie każdy zdaje sobie sprawę z faktu, że Internet tworzony jest przez użytkowników. To oni piszą blogi, publikują zdjęcia w Naszej klasie i filmy na Youtube. A jak zrobić, żeby robili to prawidłowo?

Za przykład niechaj nam posłuży coś tak trywialnego, jak dodanie fotografii rodzinnej do albumu ze zdjęciami w serwisie Facebook. Operacja jest dość prosta, ponieważ twórcy serwisu zadbali o kilka szczegółów, które to ułatwiają. Są jednak także rzeczy, o których zapomnieli.

Pierwsza rzecz to narzędzie do przesyłania plików na serwer, które jest całkowicie niedostępne dla niewidomych użytkowników. Nic to! Twórcy FB zadbali o rozwiązanie alternatywne, czyli coś napisanego w HTML, a nie we Flashu. Po kilku podejściach udało mi się umieścić fotografię w albumie. Drobne problemy wynikały z konieczności zaznaczenia ptaszkiem deklaracji, że mam prawa do tych fotografii, czego nie zauważyłem od razu. Teraz tylko uzupełnić pole edycyjne do podpisu i obrazek jest w albumie. Warto pamiętać, że każde narzędzie powinno być dostępne dla każdego użytkownika serwisu.

Podpis jest, ale jednak tutaj troszkę przedobrzono, ponieważ dokładnie tego samego tekstu użyto do podpisania grafiki i umieszczono w atrybucie ALT jako tekst alternatywny. A przecież to nie jest to samo, o czym pisałem już w tekscie "Tworzenie opisów alternatywnych… Zatem autorzy narzędzia do wstawiania obrazów powinni dać możliwość wpisania dwóch różnych tekstów, które będą wyraźnie opisane.

Należy jednak przyjąć, że przeciętny użytkownik Facebooka nie ma bladego pojęcia, czym jest opis alternatywny. Teraz zatem przyszła kolej na edukację w postaci krótkiego objaśnienia dostępnego po kliknięciu na link w rodzaju "Co to jest opis alternatywny?" W opisie zaś można zawrzeć krótki, kilkuzdaniowy tekst wyjaśniający komu i po co coś takiego. Tutaj można też dołożyć link do dłuższego wyjaśnienia dostępnego w tym serwisie. I w ten sposób jego oglądalność gwałtownie wzrośnie, a świadomość społeczna wystrzeli w górę jak rakieta!

Mechanizm opisywania grafiki można dodatkowo wzmocnić poprzez kilka elementów:

  • wymuszenie opisu alternatywnego (pole obowiązkowe);
  • sprawdzenie, czy to pole zawiera sensowny tekst;
  • wyświetlenie użytkownikowi tekstu alternatywnego i sprawdzenie, czy jest w stanie na jego podstawie wyobrazić sobie obraz.

Te dodatkowe mechanizmy dają możliwość znacznego wzrostu poziomu dostępności serwisu internetowego, ale nie należy z nimi przesadzić. Użytkownicy są różni, więc znajdą się też złośliwcy, którzy będą tam wpisywać niestworzone rzeczy, których nie da się zweryfikować w sposób automatyczny. Zbyt nachalna edukacja może odstraszyć, a umiejętnie podana może zachęcić do pewnej aktywności. Zatem na początek warto umieścić tylko to dodatkowe pole tekstowe wraz z instrukcją, a potem z biegiem czasu rozwijać jego funkcjonalność.

Korzystając z okazji – założyłem w serwisie www.facebook.com profil mojej skromnej osoby, a także grupę poświęconą dostępności. Zapraszam zainteresowanych do pytań, wymiany poglądów i doświadczeń. Ja też chcę się uczyć od innych!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: