Badanie z wielkiej potrzeby

Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON) opublikowała Raport o stanie zatrudnienia osób niepełnosprawnych w Polsce. Dawno nie spotkałem tak naciąganego badania, a wnioski wysnuwane przez autora nie dają się obronić.

Zacznijmy od źródła danych. Autor uczciwie podaje na początku, że głównym źródłem danych jest Ewidencja Zatrudnienia Osób Niepełnosprawnych (EZON) prowadzona przez PFRON jako część Systemu Obsługi Dofinansowań (SOD). W systemie tym w okresie badania było zarejestrowanych około 239 tysięcy osób. Kilka linii dalej znajdujemy jednak informację, że Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) z tego samego okresu wykazuje około 522 tysięcy osób pracujących. Oba źródła mają swoje słabości, ale autor potraktował EZON jako reprezentatywny obraz rynku zatrudnienia osób niepełnosprawnych, choć nie ma po temu żadnych przesłanek.

Zakłady pracy chronionej dominują w EZON, ponieważ absolutnie wszystkie rejestrują tam swoich pracowników. Z tego żyją i mają też ogromne doświadczenie w pozyskiwaniu środków publicznych. Dlatego badając EZON autor podaje, że ZPCh zatrudniają aż 78% wszystkich pracowników niepełnosprawnych. Jeżeli jednak wziąć pod uwagę, że w części nie objętej EZONem nie ma ani jednego ZPCh, to wyliczenia są już zupełnie inne. Mój Excel policzył mi ten wskaźnik na mniej niż 36%, a to oznacza nie dominację ZPCh, ale ich mniejszościowy udział w rynku zatrudnienia.

Słabość tych źródeł w ogóle jednak nie przeszkadza autorowi, który porusza się wśród cyferek zwinnym kraulem. Podaje na przykład dane liczbowe bez odniesienia do skali, na przykład porównując zatrudnienie w województwie opolskim z zatrudnieniem w mazowieckiem za pomocą wartości bezwględnych, choć to drugie jest pięciokrotnie większe od pierwszego. Lawina danych, tabelek, wykresów udatnie symuluje opracowanie naukowe i ktoś, kto ma na to ochotę wyciągnie informacje dla siebie. Ktoś bardziej leniwy zajrzy na koniec do wniosków i zaleceń.

No i tu wychodzi szydło z worka! Wreszcie wiadomo, po co powstał cały raport: żeby uzasadnić tezę, że dofinansowania do wynagrodzeń są dobre i jeszcze powinny się zwiększyć. To doskonały instrument wspierający, co autor udowodnił na poprzednich stronach. Czyżby? Zatem wróćmy do wcześniejszych danych, z których jasno wynika, że od wprowadzenia tego instrumentu zatrudnienie stale spadało, a tendencja ta zatrzymała się dopiero w zeszłym roku. Co zatem autor miał na myśli, skoro z wykresów jasno wynika, że ten instrument nie działał lub działał przeciwko zatrudnieniu?

I jeszcze jeden ciekawy wniosek wyciągnięty z kapelusza: dofinansowania mają pozytywny wpływ na przestrzeganie praw pracowniczych. Tylko dlatego, że ktoś przeszedł z umowy cywilno-prawnej na umowę o pracę? A może dla tego człowieka ta umowa jest mniej korzystna, a pracodawca go do tego zmusił, żeby podpisał umowę i dzięki temu może teraz pobierać dofinansowanie. Poza tym co z innymi prawami pracowniczymi, zwłaszcza tymi poddanymi przeze mnie pod dyskusję?

Gdyby autor chciał wyciągnąć uczciwie wnioski, to zapewne doszedłby do następujących:

  • ponad 60% osób niepełnosprawnych radzi sobie na rynku pracy bez dofinansowań, więc instrument ten należy stopniowo ograniczać;
  • zakłady pracy chronionej otrzymują 80% środków z PFRON, a zatrudniają ok. 35% osób niepełnosprawnych, więc są nieefektywne.

Trochę żartuję, a trochę nie. ZPCh mają swoją niszę na rynku pracy i niech w niej siedzą. Jednak celem jest zatrudnianie osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy, choćby i subsydiowanym, więc oba rynki powinny być traktowane równo, ze wskazaniem na ten otwarty. Nie ma potrzeby chronić ZPCh bo korzyść z tego żadna. Nawet nie daje się wykazać, że jakoś drastycznie chętniej zatrudniają osoby ze schorzeniami specjalnymi… POPON broni swoich członków i to jest zrozumiałe, ale warto ten raport przeczytać i poddać pod samodzielny osąd.

Na koniec warto zastanowić się po co powstał ten pseudonaukowy dokument. Otóż ostatnio sonduje się opinię społeczną pod kątem różnych zmian w dofinansowaniach, na przykład ich likwidacji w wypadku osób z lekkim stopniem niepełnosprawności. Ten  raport ma być bronią w ręku zrzeszenia ZPCh, jakim jest POPON w walce o utrzymanie status quo. Zawsze można bowiem liczyć, że ktoś ważny nie doczyta, tylko zajrzy do wniosków. Taka wiara często popłaca.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: