Zmiany, zmiany, zmiany…

PFRON opublikował komunikat o pracach nad zmianami programów w 2010 roku. Odkąd sięga moja pamięć (a sięga daleko, choć wybiórczo) PFRON robił zmiany w programach. To objaw dążenia do doskonałości, czy też może działania dla działania?

Program "Komputer dla Homera" ma już ponad 10 lat i jego główną funkcją jest dofinansowywanie zakupu kosztownego sprzętu adaptacyjnego dla osób z niepełnosprawnością wzroku. Specjalne programy są bardzo drogie, a sprzęt horendalnie drogi i niewiele osób może sobie pozwolić na ich zakup z własnej kieszeni. Dlatego PFRON stworzył taki program i inieustannie go zmienia, przerabia i udoskonala. A zwykły użytkownik musi się go uczyć co roku na nowo, żeby wytłumaczyć zasady innym.

Na samym początku pieniądze były w formie pożyczki, która była częściowo umarzana. Kłopotów było z tym co niemiara, bo do rozliczenia trzeba było kolekcjonować wszystkie kwitki, a procedura przypominała branie kredytu w banku. W którymś momencie zmieniono to na dotację, co znacząco uprościło procedury, ale trzeba było wprowadzić ograniczenia, bo wszyscy rzucili się do kasy.

A zatem uznano, że każdy musi wnieść wkład własny i to zależnie od dochodów indywidualnie określany. Znam przypadek, że wyniósł ponad 30%, choć większość ludzi płaciła go na poziomie 10%. Niektórzy byli z programu po prostu wyrzucani, o ile przekraczali pewien poziom dochodu na osobę w rodzinie. Tak więc była to raczej pomoc socjalna, niż rehabilitacyjna.

Jeszcze ciekawiej było z ocenianiem wniosków, bo tu brał udział "czynnik społeczny", czyli komisje społeczne, w których najczęściej brali udział działacze PZN oraz pracownicy ośrodków specjalnych. Zwłaszcza ci pierwsi zazwyczaj odznaczali się niebotyczną ignorancją w dziedzinie nowoczesnych technologii i nie byli w stanie sensownie ocenić wniosku. Jednak możliwość decydowania o czymś była silniejsza od rozsądku, a PFRON miał czyste sumienie i jego przedstawiciele spokojnie stwierdzali, że to są decyzje czynnika społecznego, więc to do niego trzeba mieć pretensje.

Teraz czekam z niecierpliwością na nowe propozycje. Może wskaźniki poprzestawiają, może limity dochodów zmienią, a może procedury zmodyfikują… A może wreszcie ustalą obiektywne kryteria oceny, dzięki którym powstaną listy rankingowe, jak w wypadku wniosków unijnych. A może jeszcze coś innego. Coś się dzieje i jest dobrze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: