Poczekajmy jeszcze 15 lat

O mało mi nie umknęło, ale mój brat podrzucił informację o nowym zakupie pociągu dla Szybkiej Kolei Miejskiej w Warszawie. Pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz jest dumna z zakupu, a inni stawiają głupie i nieuprzejme pytania. Na przykład "dlaczego, na miłość boską?"

SKM to element transportu publicznego w Warszawie – specjalny pociąg jeżdżący trasą średnicową wschód-zachód. Obowiązują w nim bilety komunikacji miejskiej Warszawy i jest bardzo popularny. Dlatego właśnie władze Warszawy inwestują w ten rodzaj transportu. Co jednak z tego, skoro…

SKM wzięła je w leasing. Umowę zawarto na 15 lat, jest warta 87 mln zł. Newag zamontował klimatyzację, kamery monitoringu i dwa biletomaty. Czujniki w drzwiach zliczają wsiadających i wysiadających. Niestety, podłoga jest położona na wysokości 116 cm, podczas gdy perony są nawet o pół metra niższe. Dla niepełnosprawnych w drzwiach umieszczono wysuwające się schodki i ręcznie rozkładane pochylnie. Prezes Walczak twierdzi, że niskopodłogowy skład byłby dużo droższy. Niższą podłogę na wysokości 80 cm będzie mieć 13 pociągów, które w przyszłym roku dostarczy bydgoska Pesa.

Źródło: Nowoczesny pociąg ruszył w pierwszy kurs

Dlaczego zatem wzięto ten skład, który przez 15 lat będzie niedostępny dla niepełnosprawnych pasażerów, skoro bez problemu można było wziąć kilkanaście dostępnych z innych zakładów? Jest to przejaw jakiejś niezrozumiałej bezmyślności, czy wręcz głupoty. Jedynym argumentem, jaki dostarczają władze SKM, jest jego niższa cena. Są jednak w tej argumentacji niekonsekwentni, skoro jest to tylko jeden skład. Po prostu ręce opadają… Albo zaciskają się w pięści, żeby lać w te puste łby i wbić w nie pewien fakt – ludzie niepełnosprawni też są mieszkańcami Warszawy, obywatelami Polski i z ich podatków pensję dostaje także pani H. G-W!

Mnie szczególnie boli ta decyzja, bo przecież mój wypadek pod koniec czerwca zeszłego roku zdarzył się właśnie z powodu niedostosowania taboru. W listopadzie zeszłego roku nie mogłem wysiąść z pociągu w Łodzi. A z około 50 dworców kolejowych w Warszawie zaledwie jeden jest w miarę dostępny. Taki stan można zmienić konsekwentną polityką, ale tej akurat władzom Warszawy brakuje. Wielka szkoda. Wybory samorządowe zbliżają się i czas przyjrzeć się, kto działa na rzecz dostępnego środowiska, a kto ma to w nosie.

Reklamy

One Response to Poczekajmy jeszcze 15 lat

  1. Tak jak Ci obiecałem, napisałem o tym na swoim blogu :) Przy okazji: do Twojego wpisu wkradł się błąd. SKM wyleasingowała nie jeden, a 4 takie pociągi. Pozostałe mają dotrzeć do Warszawy do końca czerwca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: