Nagłówki a dostępność stron internetowych

Bywa czasem tak, że ktoś usłyszy o dostępności i natychmiast chce ją wdrażać. Bywa, że nie doczyta lub źle zrozumie. Potem mamy takie dziwolągi, jak strony, na których roi się od nagłówków. One wcale nie pomagają, gdy jest ich za dużo.

Trzeba zdawać sobie sprawę, że zasady dostępności zawarte w WCAG są bardzo przemyślane i zgodne z innymi dokumentami, na przykład specyfikacją XHTML. WCAG jest zatem uzupełnieniem, a nie zamiennikiem dla HTML lub XHTML. W pierwszej kolejności należy strony budować zgodnie ze specyfikacjami języków, a uzupełniać informacje sięgając do WCAG. Gdy się to zrozumie, to już nigdy nie naćka się stu nagłówków w jednym dokumencie.

Faktycznie nagłówki pomagają w nawigacji po stronie osobom niewidomym, ale przecież nie takie jest ich zastosowanie. One mają oznaczać w sposób strukturalny tytuły poszczególnych sekcji dokumentu. W zwyczajnym tekscie byłyby to tytuły rozdziałów, podrozdziałów, sekcji itd. W specyficznym dokumencie, jakim jest strona internetowa mogą wydzielać także elementy interfejsu nawigacyjnego, na przykład menu, podmenu, stopkę i podobne obszary.

Ważne jest także przemyślane i konsekwentne umieszczanie nagłówków różnych poziomów. Zgodnie ze specyfikacjami nagłówek H1 jest najwyższego poziomu, a H6 – najniższego. Z tego wynika, że twórca strony nie powinien stosować ich w sposób losowy, lecz przemyślany. Powinny one także być prawidłowo zagnieżdżane, to znaczy nagłówek niższego poziomu powinien być wewnątrz nagłówka wyższego, a nie na odwrót. W pewnym momencie twórcy specyfikacji XHTML z W3C chcieli wręcz zmusić do takiego porządkowania poprzez zmianę koncepcji stosowania nagłówków, które miały tworzyć coś w rodzaju zagnieżdżonych warstw, podobnie do DIV. Wycofali się z tego, bo uznali, że taki pomysł ściągnąłby na ich głowy zbyt potężne gromy.

Jednak ten brak porządku widać na wielu stronach. Przyjrzyjmy się przykładowej stronie z artykułem z portalu gazeta.pl. Tytuł artykułu jest w nagłówku poziomu pierwszego – prawidłowo. Zaraz potem inicjały autora od razu w nagłówku poziomu piątego, a po nich – data aktualizacji w nagłówku poziomu szóstego. Dlaczego akurat tak? Pewnie po prostu tak sobie, bez żadnej przyczyny, bo lead artykułu zaraz potem jest umieszczony w nagłówku poziomu czwartego. Brakuje nam jeszcze poziomu trzeciego i proszę – jest: "z ostatniej chwili". Nagłówki poziomu drugiego zaś występują po prostu co jakiś czas oznaczając dość przypadkowe treści.

Jeszcze gorzej jest na stronie Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pod adresem www.pfron.org.pl. Gorzej, bo tam cała treść umieszczona jest – nie wiedzieć czemu – w nagłówku poziomu czwartego. Niewidomy użytkownik przy każdym ruchu musi odsłuchać tą informację, co jest bardzo irytujące. A przecież nie jest to żaden tytuł, lecz zwykła treść, która powinna znajdować się w znacznikach akapitów.

Na tym tle bardzo korzystnie wyróżniają się otwarte platformy internetowe Drupal i WordPress (ale nie Joomla!), które dokonują logicznego podziału dokumentu i prawidłowo oznaczają tytuły sekcji. Mowa tu oczywiście o domyślnych skórach, bo wszystko można zepsuć, jak się ktoś przyłoży.

Kilka lub kilkanaście logicznie umieszczonych nagłówków może wydatnie pomóc w nawigacji. Kilkadziesiąt może skutecznie obrzydzić serwis internetowy. Tak jak we wszystkim wskazany jest zatem umiar i wstrzemięźliwość, a przede wszystkim porządek.

2 Responses to Nagłówki a dostępność stron internetowych

  1. css3.pl pisze:

    Co myślisz o HTML5 i możliwości rozpoczynania każdej nowej sekcji dokumentu od nagłówka H1 ? Jak to wpłynie na dostępność strony?

  2. Jestem za. To może być duża pomoc w nawigacji. Mam nadzieję, że z tekstu nie wynika, że jestem wrogiem nagłówków, bo tak nie jest. Jestem tylko za umiarem i logiką w ich stosowaniu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: