Taksówkowe podsumowanie

Ostatnio dużo jeżdżę taksówkami i rozmawiam z kierowcami na różne życiowe tematy. Wczoraj taka rozmowa ciekawie podsumowała cały tydzień, a szczególnie pierwszą jego część. A było to tak…

Taksówka podjechała pod dom, więc wyszedłem przed drzwi, kierowca mnie przywitał i powiedział, żebym wsiadł za nim. Znalazłem klamkę i wsiadłem, po czym podałem adres i ruszyliśmy.

Rozmawialiśmy o trasie, korkach, mieszkaniach na Targówku i innych rzeczach, jak to w taksówce. Pod sam koniec jazdy zaczęło się

– Jak wiozę osobę niewidomą, to zawsze boję się, że sobie nie poradzę – powiedział kierowca.

„oho! Znowu się zaczyna.” – pomyślałem, ale zapytałem – Dlaczego?

– Bo ja jeżdżę na wózku i nie mógłbym Panu pomóc. – odpowiedział, a mnie na chwilę zatkało.

Jakoś wybrnąłem, a potem dużo o tym myślałem. W zakładzie pracy chronionej pracodawca dostałby dopłaty za tego człowieka jakieś 24,5 tysiąca rocznie. Pewnie tyle, ile wart był jego samochód, czyli miejsce pracy. Bez tej dopłaty – jak twierdzą POPON i OBPON – nikt go nie zatrudni. Tymczasem ten człowiek po prostu pracuje i zarabia na siebie i swoją rodzinę. Nie wiem, czy korzysta z refundacji składek jako przedsiębiorca, ale nawet gdyby tak było, to ta pomoc jest czterokrotnie mniejsza, niż w wypadku zatrudnienia. Nasz system stoi na głowie i podskakuje. Może jak już głowa bardzo rozboli, to stanie na nogach. Mam nadzieję, że tego dożyję.

One Response to Taksówkowe podsumowanie

  1. Penelopa pisze:

    Brawo dla Pana Taksówkarza! Szkoda tylko, że takich osób jest mało.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: