Prace nad dostosowaniem wyborów także ruszyły

Skarżyłem się ostatnio, że prace nad dostosowaniem organizacji wyborów do potrzeb osób niepełnosprawnych nie dotrzymują kroku Kodeksowi wyborczemu, a tu niespodzianka. We wtorek 14 grudnia byłem na podkomisji sejmowej, która zajmuje się projektem zapisanym w druku nr 2800.

Posiedzenie było dosyć typowe, jeżeli nie liczyć propozycji posła Gimtowt-Dziewałtowskiego, żeby komisję skasować od ręki, bo przecież wszystko zostało zapisane w Kodeksie wyborczym. Wniosek formalny przegłosowano, a pan poseł został osamotniony. Dzięki głosowaniu dowiedziałem się, że w posiedzeniu wzięło udział tylko czterech posłów. Przewodniczący Sławomir Piechota, niezawodny Eugeniusz Kłopotek, wspomniany już poseł Gimtowt-Dziewałtowski i cicha Agnieszka Hanajczyk.

Podkomisja obradowała zatem w połowie składu, ale wsparta była siłami sejmowych prawników, Państwowej Komisji Wyborczej, MSWiA, BON oraz jednej organizacji pozarządowej, czyli Fundacji Instytut Rozwoju Regionalnego w mojej osobie, a na samym początku też samego prezesa. Ta samotność mnie sfrustrowała, bo chyba faktycznie temat jest dla innych organizacji mało interesujący.

Samo posiedzenie było bardzo spokojne. Przez dwie godziny przerobiono 11 artykułów, a resztę pozostawiono na posiedzenie w styczniu. Najwięcej problemów nastręczała procedura uzyskiwania "numeru seryjnego" i jego weryfikacji przez różne instytucje. Cały czas mam przekonanie, że rezygnacja z administracyjnej mitręgi rejestrowania się jako "wyborca niepełnosprawny" uprościłaby wszystko – zarówno samą ustawę, jak również korzystanie z jej zapisów. Zobowiązałem się też do napisania stosownej poprawki, tylko czy któryś z posłów ją przyjmie?

Osobiście wolałbym dobre zapisy w Kodeksie wyborczym zamiast spec-ustawy. Może nie jest jeszcze na to za późno, chociaż determinacja uchwalenia Kodeksu na początku przyszłego roku jest duża. Sławomir Piechota uważa, że ustawę należy uchwalić niezależnie od Kodeksu, bo będzie mogła obowiązywać nawet podczas wiosennych wyborów, których nie będzie. Zobaczymy jeszcze, co z tego wyjdzie.

Wczoraj, czyli w środę, naparłem na sitko w radiu Tok FM. Po godzinie 16 opowiedziałem kilka słów na temat tego projektu ustawy i rozwiązaniach w niej zawartych. Tak więc opowiadałem o wyborach w "dniu bez polityki".

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: