Mój Ipod

Kupiłem sobie Ipoda Touch i jestem oczarowany. Nie jest to żadne urządzenie specjalistyczne, lecz mainstreamowy odtwarzacz z półki w sklepie, a przecież mogę go od razu używać. Po prostu jest zaprojektowany w sposób uniwersalny.

Firma Apple implementuje rozwiązania dostępowe w wielu swoich produktach: komputerach z systemem MaCOS, Iphonach, Ipodach i Ipadach opartych o system Ios. I na dokładkę są to rozwiązania działające, czego nie zawsze da się powiedzieć o rozwiązaniach konkurencji. A wszystko wliczone w cenę, bez konieczności dopłacania.

Ipod Touch jest odtwarzaczem z ekranem dotykowym. Wydawałoby się, że z tego powodu będzie całkowicie niedostępny dla osób niewidomych. Zastosowano w nim jednak program udźwiękawiający VoiceOver, którego filozofia, choć odmienna od innych rozwiązań, jest bardzo ciekawa. Po włączeniu VO zmienia się sposób obsługi urządzenia, w tym także niektóre gesty, a dzięki temu użytkownik ma dostęp do wszystkich obiektów na ekranie.

Programiści pamiętali także o tym, by niewidomy użytkownik mógł samodzielnie włączyć VO, który domyślnie jest wyłączony. Robi się to za pośrednictwem aplikacji Itunes, służącej także do zarządzania zawartością urządzenia.

Obsługa aplikacji Itunes jest mało intuicyjna, choć po rozgryzieniu kilku problemów okazuje się nader wygodna. Jednak to właśnie ona jest łyżką dziegciu w beczce miodu, ponieważ sprawia pewne problemy w momencie próby skorzystania ze sklepu AppStore. W interfejsie sklepu zastosowano tak niezwykłe rozwiązania, że program odczytu ekranu się w nich gubił. A korzystanie ze sklepu jest ważne, bo daje to dostęp do ogromnych zasobów aplikacji, w tym bardzo wielu bezpłatnych. Jednak rejestrację w sklepie też da się przejść samodzielnie i po tym to już sama radość z korzystania z Ipoda.

Ipod bowiem nie jest po prostu odtwarzaczem. Jest maleńkim komputerkiem wyposażonym w łącze bezprzewodowe dające dostęp do Internetu, przeglądarkę internetową, pocztę, kalendarz i wiele innych aplikacji. A możliwości można dalej rozbudowywać za pomocą dodatkowych aplikacji pobranych z sieci.

Dla nowych użytkowników mała podpowiedź odnośnie sklepu. Podczas rejestracji należy podać sposób płatności, a jeżeli się przyznamy do mieszkania w Polsce, to sklep da tylko trzy możliwości: kartę kredytową Master Card, Visa lub American Express. Jeżeli, tak jak ja, nie dysponuje się takową to nie przejdzie się procesu rejestracji. Jednak jeżeli podejdziemy do tego od drugiej strony, to już wszystko pójdzie dobrze. Należy pobrać aplikację bezpłatną i w tym momencie zamiast logowania wybrać utworzenie konta w sklepie. Tam automagicznie pojawi się czwarta forma płatności: "none", czyli żadna. Takie konto nie daje możliwości kupowania aplikacji, ale pozwala na pobieranie bezpłatnych. Jednak przeglądając zasoby sklepu stwierdzam, że ceny oprogramowania są bardzo umiarkowane, więc chyba jednak skuszę się na jakąś kartę.

Urządzenia Apple są drogie; droższe niż rozwiązania innych firm. W tym momencie jednak nie żałuję wydanych pieniędzy, bo Ipod sprawuje się niezawodnie i daje mi dużo radości. No i poczucie, że nie jestem "specjalnym" klientem, tylko takim zwykłym też jest dużo warte. Dziękuję Panu, Panie Jobs.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: