Dostępność warta pieniędzy

Od kiedy zajmuję się propagowaniem dostępności słyszę, że dotyczy to wąskiej grupy klientów, w sumie niewartych zachodu. Tak pewnie będzie jeszcze bardzo długo, ale może świadomość tą nieco zmieni sytuacja, z którą mamy obecnie do czynienia. Bo tym razem idzie o prawdziwe pieniądze.

Sytuacja jest dosyć ciekawa – tydzień temu ING Bank zmienił interfejs dostępu do konta. Niby nic, bo takie interfejsy się przecież zmieniają, ale jednak tym razem rozpętała się mała burza. A wszystko dlatego, że niewidomi klienci stracili dostęp do swoich pieniędzy. Do niedzieli używali bankowości elektronicznej bez przeszkód, a od poniedziałku wszystko się urwało. Interfejs opracowany przez "profesjonalną" firmę informatyczną nie pozwalał na wykonywanie niemal żadnych operacji bankowych. Na awantury klientów bank reagował standardowymi komentarzami typu "dziękujemy za zwrócenie uwagi, zajmiemy się tym". Sprawa jednak tym razem tak łatwo nie przyschnie, bo chodzi o klientów.

Sytuacja jest o tyle nietypowa, że zaszedł tu proces poniekąd odwrotny od typowego – klient przyszedł do banku, który był dla niego dostępny, a potem zbudował wirtualne trzy schody. Niewidomi klienci indywidualni, a także firmy osób niewidomych (wiem przynajmniej o jednym takim wypadku) utracili możliwość zarządzania swoimi pieniędzmi. A tu trzeba zapłacić raty kredytu, składki ZUS, podatki, alimenty i kto wie co jeszcze. Jeżeli problem nie zostanie szybko usunięty, bank może spodziewać się pozwów do sądu o odszkodowania. A przecież ta sytuacja mnie cieszy i zaraz wyjaśnię dlaczego.

Jak wspomniałem uprzednio, niewidomi klienci nigdy nie byli traktowani przyzwoicie. Zawsze uważano ich za grupę marginalną. Kto nie wierzy – niechaj przeczyta wpis blogowy i komentarze pod nim na blogu Pawła Wimmera. Dlatego akcja z ING Bankiem może nieść korzyść dla wszystkich niewidomych klientów – może bowiem pokazać, że istnieją w sieci i są aktywnymi konsumentami. A zatem może i idea dostępności i projektowania uniwersalnego się przebije do szerokiej świadomości.

Co teraz należy zrobić? Ano ścieżek prawnych jest sporo i można sobie powybierać. Można dochodzić swoich praw na drodze cywilnej, na przykład naruszenie warunków umowy świadczenia usług bankowych. Można na drodze konsumenckiej, na przykład nieuczciwe praktyki w celu ograniczenia dostępu do własnych pieniędzy. Można też skorzystać z nieszczęsnej ustawy o równym traktowaniu (przez litość nie przytoczę jej pełnej nazwy), co byłoby chyba pierwszą taką sytuacją. Można też zapytać, co myślą o tym instytucje nadzoru finansowego. Ktoś to powinien zrobić i chętnie takiej osobie pomogę.

Ze smutkiem czytam wypowiedzi części niewidomych klientów ING Banku, którzy zamierzają podwinąć ogon pod siebie i po prostu zmienić bank.Ewidentnie nie czują się klientami, chociaż trzymają w banku pieniądze i inne papiery wartościowe. Może jednak walka jednych zachęci też pozostałych. Ja będę kibicował.

3 Responses to Dostępność warta pieniędzy

  1. Jacku – to nie podwinięcie ogona, to właśnie danie pstryczka w nos ING. Odejście jest właśnie buntem. Ja z moim firmowym kontem się zastanawiam nad tym. Dobrze, że mam kogoś, kto tym bałaganem potrafi zarządzać, bo widzi.

  2. Mam na ten temat inne zdanie. Jak niewidomi klienci odejdą bez protestu, to niczego ING Banku nie nauczy. Jak zaczną dochodzić swoich praw jako klienci, to sytuacja będzie zupełnie inna. Zresztą… Przeniesiesz się gdzieś indziej, a tam sytuacja się powtórzy i co wtedy? Znowu się przeniesiesz? Zupełnie jak – za przeproszeniem – dziad proszalny? Nie chcę Cię obrażać, ale uważam że nie tędy droga.

  3. M. pisze:

    Zgadzam się z JZ. Bank pokazał, że klienci niewidomi tak naprawdę go nie interesują, więc nie będzie po nich płakać. To nie jest wpadka wynikająca z niedopatrzenia, tylko z polityki banku wobec klientów niepełnosprawnych, a raczej jej braku. Reakcją na to nie powinno być odejście klientów traktowanych przez bank jako osoby drugiej kategorii, tylko doprowadzenie do zmiany polityki banku w tym zakresie – a najpierw poniesienia konsekwencji za tak skandaliczne postępowanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: