Dostałem kartę kredytową

Nie zamierzam szpanować plastikowym prostokątem, ale po prostu informuję o wyniku pewnego eksperymentu. Dochodziły mnie słuchy, że pewien znany bank nie wydaje kart kredytowych osobom niewidomym. Bo podpis, bo dochody, bo coś tam…

Najpierw szukałem osób tak źle potraktowanych przez znany bank, ale nikt się nie zgłosił. Potem przeczytałem regulaminy i inne dokumenty. Potem postanowiłem sam wystąpić o kartę, żeby się przekonać, jaka jest praktyka.

No i kartę właśnie dostałem. Zatem jest jakiś pozytyw z tego tygodnia – nie jestem kredytowo wykluczony. Teraz będę czyhał na potknięcie znanego banku, na przykład na zmianę strony z dostępem do mojej kasy. Tak jak się to przydarzyło innemu znanemu bankowi. A wcześniej jeszcze pójdę na spotkanie w Związku Banków Polskich.

I tylko czasem się zastanawiam, po co ja właściwie to robię… Chyba tylko dla siebie, bo przecież innym było beze mnie lepiej. Ale ja i tak ich kocham.

Advertisements

One Response to Dostałem kartę kredytową

  1. xyz says:

    Oczywiście, że robisz to wyłącznie dla siebie. Sądzisz, że trudno zgadnąć, czemu służy inicjowanie spektakularnych medialnie akcji przez Ciebie? Wiadomo, jak łatwo można wypromować swoje nazwisko, nie robiąc praktycznie niczego prócz wiecznej zadymy wokół niewidomych. To zwykła, stara jak świat, hipokryzja. Przy okazji link, dotyczący środowiska niepełnosprawnych, który, jak sądzę, nie przypadkiem nie zamieściłeś na blogu więc pozwolę sobie uzupełnić lukę. Warto przeczytać i wyciągnąć wnioski: http://www.wprost.pl/ar/236926/Protest-niepelnosprawnych-w-Czechach/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: