Trzy schody do cyberprzestrzeni

Dzisiaj podczas panelu na seminarium zorganizowanym przez Polskie Towarzystwo Informatyczne i Stowarzyszenie "Miasta w Internecie" mówiłem o ludziach niepełnosprawnych w sieci. Zrobiłem sobie na ten temat notatkę, którą zamieszczam poniżej i od razu przepraszam za jej roboczy charakter.

Wprowadzenie

Wirtualny świat, cyberprzestrzeń, czy jakkolwiek nazwiemy jeszcze ten obszar interakcji, ma wiele wspólnego z przestrzenią fizyczną. W obu zachodzą interakcje między ludźmi a obiektami oraz między jednymi ludźmi a drugimi. I tak samo, jak w przestrzeni fizycznej, w przestrzeni wirtualnej mogą istnieć bariery, na które napotykają ludzie z różnego rodzaju ograniczeniami.

Wykluczenie cyfrowe

Wykluczenie cyfrowe dotyka różne grupy społeczne i ten rodzaj wykluczenia często nie ma charakteru terytorialnego. Bywa, że w tym samym gospodarstwie domowym jedna osoba jest wykluczona, a druga partycypuje na całego. Przyczyn wykluczenia cyfrowego jest wiele: poziom wykształcenia, wiek, kompetencje techniczne, miejsce zamieszkania. W wypadku osób niepełnosprawnych na te przyczyny nakładają się te, które wynikają z samej niepełnosprawności.

Trzy schodki

W cyberprzestrzeni osoby niepełnosprawne mogą, a najczęściej wręcz muszą, napotkać przysłowiowe trzy schody, przed którymi trzeba się zatrzymać. Są to:

  • braki infrastrukturalne,
  • braki kompetencyjne,
  • niedostępność informacji.

Braki infrastrukturalne

Niepełnosprawni użytkownicy potrzebują nie tylko urządzenia klienckiego (komputera), systemu operacyjnego i aplikacji oraz podłączenia do Internetu. Często potrzebują także specjalnych rozwiązań: programów odczytu ekranu, syntezatorów mowy, powiększających obraz, myszy i klawiatur sterowanych alternatywnie i wielu innych specjalistycznych rozwiązań. Rozwiązania te są kosztowne i państwo coraz skromniej partycypuje w ich zakupie. Zawieszono programy "Komputer dla Homera" i "Pegaz", a powiatowe centra pomocy rodzinie otrzymują coraz mniej środków. Może zatem zajść sytuacja, że w domu jest komputer, system operacyjny, aplikacje i łącze internetowe, a osoba niepełnosprawna i tak nie będzie mogła z tego skorzystać.

Co robić?

Państwo może zrobić kilka różnych rzeczy:

  • partycypować w kosztach zakupu sprzętu i oprogramowania specjalistycznego,
  • promować i finansować oprogramowanie bezpłatne,
  • promować rozwiązania zaprojektowane uniwersalnie.

Braki kompetencyjne

Jedną z najczęstszych przyczyn wykluczenia cyfrowego są braki kompetencyjne, szczególnie w korzystaniu z nowoczesnych technologii. Problem ten jest jeszcze wyraźniejszy w wypadku osób z niepełnosprawnościami, ponieważ często nie mogą skorzystać ze standardowych szkoleń. Wynika to między innymi z:

  • niedostępności lokalu, w którym odbywają się szkolenia,
  • problemów z komunikowaniem się trenerów z uczestnikami,
  • braku odpowiednich technologii wspomagających,
  • braku doświadczenia trenerów w pracy z osobami niepełnosprawnymi.

Co robić?

  • monitorować dostępność szkoleń, szczególnie finansowanych ze środków publicznych,
  • finansować szkolenia specjalistyczne, gdy okaże się to konieczne,
  • promować szkolenia w formie zdalnej.

Niedostępność informacji

Dostęp do sprzętu, oprogramowania i odpowiednie umiejętności nie zawsze wystarczają. O możliwości korzystania z zasobów informacyjnych może decydować także forma ich konstruowania. Treść elektroniczna powinna być zgodna ze specyfikacją Web Content Accessibility Guidelines (WCAG) 2.0, aby mogła być skutecznie wykorzystywana przez wszystkich.

Co robić?

Państwo powinno promować, a tam gdzie ma możliwości – wymagać, tworzenia informacji w formie dostępnej:

  • zamawiać nowe i modernizować stare systemy teleinformatyczne zgodne z wymogami dostępności,
  • wymagać od realizatorów projektów finansowanych ze środków publicznych budowania dostępnej informacji,
  • stać na straży równowagi w obszarze prawa autorskiego, by zbyt restrykcyjne zapisy nie ograniczały dostępu do utworów.

Strategia

Państwo winno wpisać w strategię rozwoju społeczeństwa informacyjnego obecność osób niepełnosprawnych. Bez tego zbudujemy przestrzeń pełną barier. Jeszcze jest na to czas, a koszty nie będą wygórowane. Potem trzeba będzie wyburzać średniowieczne serwisy internetowe i barokowe portale, żeby umieścić w nich wirtualne windy i podjazdy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: