Stabilne zatrudnienie, ale niekoniecznie w zakładach pracy chronionej

Mamy teraz taką fajną nowelizację Kodeksu Pracy, której celem jest stabilizacja zatrudnienia. Jest to element walki z tzw. „umowami śmieciowymi”, czyli cywilno-prawnymi. Odkładam na bok refleksję nad tym, jak można pejoratywnym określeniem robić ludziom wodę z mózgu, bo cała ta nagonka ma na celu tylko wyciągnięcie więcej pieniędzy do ZUS i urzędów skarbowych. Jednak skoro ludzie chcą stabilności w postaci umów na czas nieokreślony, to niech tam. Na gruncie tej nowelizacji umowy na czas określony nie będą mogły być przeciągane na wieczność. I to nie jest w smak zakładom pracy chronionej.

Czytaj więcej

Reklamy

Systemowe zachęty do dezaktywacji zawodowej osób niepełnosprawnych

Pod koniec marca odbyła się na Uniwersytecie Łódzkim dwudniowa konferencja poświęcona niezależnemu życiu osób niepełnosprawnych.Na zaproszenie organizatorów przez kwadrans opowiadałem o tym, jak systemowo zniechęca się osoby niepełnosprawne do pracy. A tutaj krótkie omówienie tej prezentacji.

Czytaj więcej

Dwie renty socjalne

Od tygodnia mamy bardzo ciekawą sytuację, jeżeli chodzi o rentę socjalną. Otóż – mamy tak naprawdę dwie renty socjalne, chociaż nijak nie można tego wywnioskować z samej ustawy o rencie socjalnej. Jak to się stało? Ano – z rozpędu.

Czytaj więcej

Wniosek Prezydenta RP do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie waloryzacji kwotowej rent i emerytur

Znowu muszę zastępować organy administracji publicznej i publikować dokument w postaci dostępnej. Ponieważ przetwarzałem niedostępny plik PDF programem OCR, więc mogą pojawić się jakieś przekłamania. Jednak sądzę, że dokument jest na tyle ciekawy, że warto przez niego przebrnąć.

Czytaj więcej

Rodzaje przychodów a renta socjalna

W trakcie wczorajszej audycji o dostępnych wyborach i pułapce rentowej okazało się, że wiedza na temat renty socjalnej jest stosunkowo niewielka. Co więcej – pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wprowadzają rencistów w błąd. Warto zatem przyjżeć się bliżej ustawie o rencie socjalnej, a w szczególności artykułowi 10. Przeanalizujmy go zatem krok po kroku.

Czytaj więcej

Przesuwanie pułapki

W Sejmie przesuwają pułapkę świadczeniową. Przesuwają o jakieś 1300 złotych, więc jak się ktoś zagapi, to i tak w nią wpadnie. "Dobre i to" jak napisał ktoś na liście dyskusyjnej. Przecież mogło się pogorszyć, a się polepszyło…

W trybie nadzwyczaj szybkim procedowany jest projekt ustawy o zmianie ustawy o rencie socjalnej. Poselski projekt powstał dzięki akcji społecznej i początkowo był bardzo ambitny, bo faktycznie likwidował pułapkę, przynajmniej finansową. Polegał na skreśleniu art. 10, w którym opisywano ile i z jakich źródeł można dorobić bez ryzyka utraty wypłaty świadczenia.

Potem projekt się gruntownie zmienił i ostał się z niego limit 70% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznie zamiast dotychczasowych 30%. A zatem pułapkę przesunięto o jakieś 1300 złotych i przykryto liśćmi na poziomie ok. 2300 złotych. Kto jednak się zagapi i w nią wpadnie, nadal będzie poważnie w plecy.

Nie twierdzę, że ta nowelizacja jest niczym. Jednak to zdecydowanie za mało, żeby z dumą mówić o likwidacji pułapki rentowej.Przyznam, że jeszcze kilka lat temu byłbym zadowolony z takiej nowelizacji. Jednak te kilka lat pozwoliło mi na lepsze zrozumienie mechanizmów, jakie kryją się za pułapką rentową i wiem, że problemu w ten sposób rozwiązać się nie da. Może troszkę złagodzić w wypadku kilkunastu tysięcy rencistów socjalnych.

Na uchwalenie ustawy jest bardzo mało czasu. Sejm powinien projekt przegłosować w przyszłym tygodniu, a Senat winien zająć się nim bezzwłocznie. Jakiekolwiek poprawki wprowadzone przez jedną z izb parlamentu mogą projekt położyć, bo w połowie września jest ostatnie posiedzenie Sejmu. Podobno jednak determinacja posłów jest duża, a zatem i szansa jest ogromna. Pomimo moich obiekcji – ściskam kciuki.

Moja emerytura według Nostradamusa

Coraz więcej ekspertów i polityków wypowiada się na temat systemu świadczeń emerytalnych, otwartych funduszy emerytalnych i przyszłości za pół wieku. I jakoś w głowie krąży mi refren z piosenki Kazika, który leciał jakoś tak: "Czy wy nas macie za idiotów? Tak! Tak!"

Czytaj więcej

Skalp za 15000

Czytam sporo aktów prawnych: ustaw, rozporządzeń, zarządzeń i innych. Jedne są ciekawe, inne nudne, ale po raz pierwszy trafiłem na taki, który wzbudza we mnie dreszcze lęku.

Czytaj więcej