Po Kongresie osób z niepełnosprawnościami – pomysły na pracę

We wtorek 20 września 2016 roku odbył się II Kongres osób z niepełnosprawnościami. Dostałem zadanie poprowadzenia wspólnie z Anną Drabarz sesji poświęconej zatrudnieniu i aktywizacji zawodowej. To było ciekawe, bo po raz kolejny spotkały się tam dwa światy.
Read more of this post

Nowy rząd, nowy pelnomocnik, trudne wyzwania na najbliższe cztery lata

Od wczoraj jest już nowy Pełnomocnik rządu ds osób niepełnosprawnych. Został nim niegdysiejszy minister pracy i polityki społecznej – Krzysztof Michałkiewicz. Nie utrwalił się w mojej pamięci w żaden sposób, więc musiałem sięgnąć do biogramu na stronach Wikipedii. Właściwie nic tam nie ma na temat doświadczenia pracy z problematyką osób niepełnosprawnych, poza krótkim okresem dyrektorowania w domu pomocy społecznej. Zna się za to na pomocy społecznej, co może się okazać dobre lub złe. W ogóle sporo mamy tu niewiadomych, więc trzeba czekać i obserwować.

Przyznam, że nie mam specjalnych złudzeń, że nowy rząd podejdzie do niepełnosprawności i osób niepełnosprawnych w sposób nowoczesny i konwencyjny. Wolę trwać w tym przekonaniu i mile się rozczarować, niż oczekiwać zbyt wiele. Tym bardziej, że ostatnie 8 lat przyniosło nam całkiem sporo i trudno będzie rządowi ten wynik poprawić, gdyby nawet chciał. Poniżej wybiórcza lista dla zilustrowania.

– Ratyfikacja Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami. Przypomnę w tym miejscu, że podpis złożyła pod Konwencją pani minister Kalata z rządu PiS-LPR-Samoobrona, a rząd się niedługo potem rozpadł. Potem długi i czasem burzliwy proces dochodzenia do ratyfikacji, która zakończyła się sukcesem.
– Przepisy wyborcze umożliwiające głosowanie obywatelom z niepełnosprawnościami tajne i powszechne uczestniczenie w wyborach. Tutaj ukłon w stronę Sławomira Piechoty, ponownie wybranego na posła, który proces uruchomił i pilotował do końca. To jest ogromne osiągnięcie, chociaż do zrobienia jest nadal kilka rzeczy, jak dostępność wszystkich lokali wyborczych.
– Ustawa o języku migowym, która po raz pierwszy usankcjonowała PJM jako język, a nie jakąś tam formę porozumiewania się. Ustawa jest zbyt płytka, nie obejmując wielu obszarów życia, ale stanowi niezły fundament do tworzenia czegoś więcej.
– Zrównanie dofinansowań do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych w zakładach pracy chronionej i na otwartym rynku pracy.Długo to trwało, bo lobby ZPChów było bardzo silne, ale udało się. Rynek pracy się nie załamał, a coraz więcej ludzi pracuje na otwartym rynku.
– Przepisy dostępnościowe, w tym rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie Krajowych Ram Interoperacyjności i wytyczne opublikowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju . Dobrze wdrażane mogą walnie przyczynić się do dostępności internetu, infrastruktury budowlanej i transportowej. Warto dołożyć tu też poprawione przepisy telekomunikacyjne i telewizyjne, chociaż do życzenia pozostawiają sposoby i poziom realizacji.
– Zamiana subwencji oświatowej na dotację, chociaż zapewne tylko eksperymentalnie na rok. W kolejnym roku budżetowym może się to nie powtórzyć. Ja zresztą jestem nieustająco sceptyczny wobec tego mechanizmu, bo zalatuje mi tu smrodkiem dofinansowań do wynagrodzeń i chęcią wyciągnięcia pieniędzy bez oferowania wsparcia dla uczniów ze specjalnymi potrzebami.
– Znowelizowana ustawa o rehabilitacji zapewnia osobom z psami przewodnikami możliwość wchodzenia do miejsc publicznych i pojazdów transportu publicznego.

To tylko wybrane rzeczy, a może ktoś zechce dopisać coś jeszcze. Oczywiście lista zaniechań jest równie długa, bo przecież chociażby nie ratyfikowano protokołu dodatkowego do Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, ale zasługi też trzeba pokazać. Czy nowy rząd zechce kontynuować ten kierunek zmian? To się okaże zapewne już niedługo, bo lobby pracodawców z pewnością już poluje na ucho nowego ministra. Ci drudzy zresztą też to robią… A zatem give PiS a chance, a potem się zobaczy.

Prowizja od kradzieży

Trudno nie usłyszeć o wielkim wyłudzeniu środków z PFRON, chociaż akurat ta sprawa stała się głośna tylko dlatego, że zamieszany w nią jest były zięć byłego prezydenta. Jest jednak w tej sprawie wiele ciekawych wątków, w tym nie tylko finansowe, ale także etyczne. I na pewno nie jest to sprawa ostatnia tego rodzaju, bo system aż kusi, by z niego korzystać.

Read more of this post

Stabilne zatrudnienie, ale niekoniecznie w zakładach pracy chronionej

Mamy teraz taką fajną nowelizację Kodeksu Pracy, której celem jest stabilizacja zatrudnienia. Jest to element walki z tzw. „umowami śmieciowymi”, czyli cywilno-prawnymi. Odkładam na bok refleksję nad tym, jak można pejoratywnym określeniem robić ludziom wodę z mózgu, bo cała ta nagonka ma na celu tylko wyciągnięcie więcej pieniędzy do ZUS i urzędów skarbowych. Jednak skoro ludzie chcą stabilności w postaci umów na czas nieokreślony, to niech tam. Na gruncie tej nowelizacji umowy na czas określony nie będą mogły być przeciągane na wieczność. I to nie jest w smak zakładom pracy chronionej.

Read more of this post

Paragraf 22 i beznadziejna próba wyjaśnienia tego mechanizmu

W naszej ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych jest artykuł 22. Jest on o tyle ciekawy, że od pewnego czasu generuje coraz większe koszty dla PFRON, czy może raczej – coraz bardziej obniża jego przychody. Postaram się tutaj wyjaśnić ten mechanizm wysysania pieniędzy, który nikomu nie służy, a jednocześnie tyle firm o niego walczy. Read more of this post

Pierwszy wpis po trzech latach i od razu refleksja

Nie pisałem tutaj od trzech lat. W tym czasie prowadziłem głównie blog poświęcony dostępności informacji i technologiom asystującym. Jednak ktoś zwrócił mi uwagę, że warto wrócić. Więc wracam.

Wydarzyło się wiele, w tym ratyfikacja Konwencji NZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, zrównanie dofinansowań do wynagrodzeń, zmiany na stanowisku prezesa PFRON, nowe nurty w myśleniu, włączenie Konwencji do wdrażania projektów w latach 2014-2020 i wiele innych rzeczy. Zatem poszło do przodu.

Tą notatkę piszę na próbę, bo zasadniczo wiem, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Może jest to tylko uprzedzenie i będę mógł ponownie przelewać myśli i emocje w tym notatniku. Jeżeli ktoś to przeczyta, niechże da mi znać, że warto to kontynuować lub wręcz przeciwnie – aby dać sobie z tym spokój.

Pierwsze czytanie ustawy ratyfikującej Konwencję NZ o prawach osób niepełnosprawnych

Wczoraj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie ustawy upoważniającej Prezydenta do ratyfikowania Konwencji NZ o prawach osób niepełnosprawnych. Za przyjęciem głosowało 39 posłów, a wstrzymała się jedynie posłanka Fotyga (PiS). Zasadniczo dlatego, że nie przeczytała druków sejmowych.

Read more of this post

Homer na Pegazie pogalopują do powiatów

Dzisiaj w Gazecie Prawnej ukazał się wywiad z Wojciechem Skibą – prezesem PFRON. Poinformował w nim o przeniesieniu programów celowych „Pegaz” i „Komputer dla Homera” do samorządów. Jednak programy te trafią do powiatów, a nie – jak podejrzewałem – do województw. Prezes Skiba dostrzega w tym zalety, a ja – zagrożenie.

Read more of this post

Głosowanie przez pełnomocnika jednak nie wszystkim się podoba

Zgłaszałem już swoje wątpliwości co do głosowania przez pełnomocnika w wyborach, ale zawsze czułem się w tym osamotniony. A tu w sukurs przychodzi mi raport na temat wyborów w Polsce opublikowany przez Organizację Bezpieczeństwa i współpracy w Europie.

Read more of this post

Za i przeciw głosowaniu przez Internet

W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich odbyło się dzisiaj seminarium na temat wyborów dostępnych dla osób niepełnosprawnych i starszych. Sporo było podsumowań i wyników badań, a przy okazji wypłynął po raz kolejny temat głosowania przez Internet. Po kilku latach przeżuwania tematu wydaje mi się, że takie rozwiązanie nie ma specjalnie dużego sensu.

Read more of this post